Barszcz czerwony - przepis najprostszy na świecie.

Zacznę dziś od tego, że nigdy nie jadłam lepszego barszczu niż ten, który gotowała moja Mama. 
Był piękny, klarowny, smaczny, słodko ostry i bardzo prosty w przygotowaniu. Zawsze był bezmięsny, ewentualnie z odrobiną masła. Niestety tylko tyle pamiętam. 
W chwili kiedy pierwszy raz pomyślałam, że znów posmakowałabym tej cudownej zupy, niestety nie mogłam już poprosić mamy o przepis. Zaczęłam więc główkować. 
Metodą prób i błędów znalazłam swój sposób na słodko ostry barszcz, który potrafię pić litrami. 
 Dziś będzie prosto, bez udziwnień i kombinacji.  Niestety także bez ładnych zdjęć, bo te mi jak na złość nie chciały dziś wyjść. W najbliższym czasie je podmienię ;)



Co na barszcz:

- 1 kg buraków
- 3 małe marchewki
- 2 małe pietruszki
- 3 kuleczki ziela angielskiego
- spora szczypta pieprzy
- sól do smaku
- 1,5 łyżki octu 

Przygotowanie:

Buraki obierz i pokrój w plastry. Do dużego garnka wlej ok 3 litrów wody, kiedy zacznie się gotować, wrzuć do niej obrane i pokrojone na ćwiartki warzywa ( marchewkę i pietruszkę ). Zmniejsz płomień i poczekaj ok 20 minut, aż warzywa oddadzą trochę smaku. Dorzuć do garnka ok 4/5 swoich buraków, oraz ziele angielskie . Gotuj przez ok 40 minut na bardzo małym ogniu, tak aby woda delikatnie bulgotała. Po tym czasie dodaj ocet a po kolejnych 5 minutach resztę buraków, pieprz i sól ( wg.preferencji). Gotuj barszcz jeszcze ok 2-30 minut na niewielkim ogniu. 



 To czego na powyższym zdjęciu nie widać, to fakt, że barszcz wychodzi piękny, ciemny i klarowny. Jak już wspomniałam niebawem pojawi się lepsze zdjęcie. 

Smacznego. 





Share:

7 komentarze

  1. Klasyczny pyszny barszcz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Zawsze myślałam, że klasyczny to ten na zakwasie :P

      Usuń
  2. Wspaniały, taki lubię najbardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam buraki i wszystko co z nich może powstać :) Barszcz wygląda smakowicie. U mnie w domu robi się bardzo podobny, ale bez octu, a dodajemy trochę soku z cytryny lub kwasku cytrynowego i jeszcze seler :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem dodaję kawałek selera - jeśli mam :) Ale nie zawsze. Zasadniczo nie robi mi różnicy :) Sok z cytryny to dobra opcja, ale kwasku jednak lepiej się wystrzegać.

      Usuń
  4. Barszcz uwielbiam. Czy to ukraiński czy (nie)zwykły czerwony. Najlepiej jak właśnie jest zarówno słodki, kwaśny i po prostu... cudowny :) Także dołączam do ach-ów :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wszelkie rodzaje barszczu i sądzę że ten przepis jest także bardzo dobry. Aby był smaczny bardzo ważne jest aby nie było przewodnione tylko intensywny smak. Także tego typu zupa jest zdrowa więc warto ją przyrządzać. Sama robię według takiej receptury http://www.open-youweb.com/jak-zrobic-barszcz-czerwony/ tylko że dodatki jak najbardziej można modyfikować w zależności od upodobań. Dziękuję za wpis i go także postaram się wypróbować.

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń