Rozgrzewające dodatki w kuchni.

Ulubione gacie nr 1
Witam przybyszy. Tak się składa, że w powodu swojej niekonsekwencji w prowadzeniu bloga, ominęłam sezon dyniowy nie wrzucając żadnego przepisu. Prawdopodobnie na przekór blogerskiej zasadzie, promocji potraw sezonowych, pominę też super świąteczne przepisy i inne cuda niewidy. 
Samej zimy jednak wyrzec się nie da, bo jakoś tak czuję, że zima ta będzie upierdliwa i długa. 

Zaczęłam dziś poszukiwania super ciepłej zimowej kurtki, która uchroni mnie przed chłodem, jednak jak ciepła to droga, jak tania to cienka. Małż Andrzej, na moje kręcenie nosem przy kolejnej cieniźnie, zasugerował : - A może dwie na raz? 

Tak więc, dzisiejszy wpis kieruję głównie do piecuchów, ciepłych buł takich jak ja, którym zawsze jest zimno, które tak jak ja mają zapas megaciepłych domowych ciuchów, i przeróżne ogrzewacze- zawsze pod ręką.  
Niestety dla osób takich jak ja, ciepłe polarowe, piżamowe spodnie, to zdecydowanie za mało.  Dlatego dziś postaram się zebrać do kupy całą swoją wiedzę o dodatkach i pokarmach, które miejmy nadzieję, pomogą nam tej zimy.





Rozgrzewające dodatki:





1.    IMBIR 

Ten pochodzący z Azji, niezwykle aromatyczny korzeń ma silnie rozgrzewające właściwości, które zawdzięcza zawartych w nim olejkom eterycznym. Imbir jest ponadto bogaty w cenne substancje odżywcze takie jak białko, tłuszcz, węglowodany, witaminę C, B1 oraz B2, wapń, fosfor, żelazo czy potas. Zimą polecany jak dodatek do herbaty, do której należy dodać zaledwie plaster świeżego korzenia imbiru, aby uzyskać wyjątkowy aromat i smak.

1.    GOŹDZIKI 

Swój charakterystyczny korzenny aromat oraz rozgrzewające właściwości zawdzięczają olejkowi, którego zawartość wynosi od 14-20 procent. Wystarczy dodać kilka sztuk drobnych goździków do gotującej się wody, po czym zalać nią herbatę, aby uzyskać niezwykle aromatyczny i rozgrzewający napój.

2.    KARDAMON

Jest pochodzącą z Indii rośliną z rodziny imbirowatych, która ma w swoim składzie ok 5-7 procent olejków eterycznych. Sproszkowanego kardamonu możemy dodawać zarówno do potraw gotowanych, jak i deserów czy gorących napojów takich jak kawa i herbata.

3.    CYNAMON 

W kuchni możemy używać zarówno w formie całej kory, ale także w postaci sproszkowanej. W celach rozgrzewających, szczególnie polecany do kompotów, zwłaszcza gruszkowego i jabłkowego, napojów gorących ale także deserów, dań z ryżu oraz do grzanek.

4.    PIEPRZ CZARNY 

 W Ajurwedzie stosowany do leczenia przeziębień oraz kataru i zapchanych zatok. Posiada rozgrzewające właściwości, dlatego szczególnie zimą nie powinniśmy go unikać.  Jako przyprawa idealnie nada się do dań gotowanych jak i surowych, ale także do deserów np. przyrządzanej samodzielnie czekolady deserowej.


5.    PIEPRZ CAYENNE 

Według medycyny wschodu, pieprz kajeński ma silnie dotoksykujące oraz ekstremalnie rozgrzewające właściwości. Pobudza układ krążenia, zimą pomocny w leczeniu przeziębienia. Może być stosowany jako zamiennik pieprzu, zarówno w daniach ciepłych, zimnych jak i deserach.

6.    KOLENDRA 
Bogata w witaminy grupy B ( B1, B2, B3) oraz witaminę C.
Ceniona za swoje właściwości smakowe i zapachowe. Idealna do wypieków korzennych oraz pieczonych jabłek.

7.    KURKUMA 
Kurkuma zwana inaczej indyjskim szafranem, jest rośliną blisko spokrewnioną z imbirem. Wykazuje wiele właściwości leczniczych ale także rozgrzewające.
Kurkumę stosujemy zarówno do dań ciepłych jako dodatek do ryżu, ale także wypieków oraz napojów rozgrzewających.

8.    GAŁKA MUSZKATOŁOWA 

Holendrzy używają jej do dań z ziemniaków, warzyw, białej kapusty, szpinaku ale także do deserów owocowych. W jej skład wchodzi do 15% olejków eterycznych, co sprawia że jest rośliną aromatyczną i mocno rozgrzewającą.

9.    KAKAO 


Gorąca czekolada czy domowe kakao zawsze cudownie rozgrzewają. Należy jednak pamiętać, że ziarna kakaowca poddane procesowi palenia, tracą część swoich wartości odżywczych. Dlatego zawsze powinniśmy sięgać po surowe kakao. W chwili obecnej jest łatwo dostępne w sklepach ze zdrową żywnością, zarówno w postaci sproszkowanej, jak i całych ziaren kakaowca, które możemy traktować jako przekąskę w ciągu dnia. 


A poza tym, ciepłe skarpetki, ciepły koc, ciepły pies, ciepły mąż albo nie-mąż,  wielki kubek herbaty, albo kakao z jednym, lub kilkoma powyższymi dodatkami, i jakoś tą zimę przetrwamy. 

pożyczone z pintresta


Share:

1 komentarze

  1. Z takimi aromatycznymi dodatkami zima i mróz już niestraszne :)

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń