Pasta! Proste i szybkie spaghetti z cukinią. ...oraz refleksja o prostocie smaku.

Jak już wiadomo, jakiś czas temu byłam w Rzymie. Nie spędziłam tam co prawda kilku tygodni a kilka dni, jednak udało mi się zaobserwować jedną cenną rzecz. Włoska kuchnia jest prosta. I nie mówię tutaj tylko łatwości przygotowania, chodzi mi raczej o ilość używanych składników czy przypraw.
Pamiętam, że jeszcze kilka miesięcy temu, każde swoje danie zasypywałam przyprawami. Używałam Vegety, przyprawy do kurczaka, przyprawy do mięsa mielonego, przyprawy do ziemniaków itd itp. Masala królowała w mojej kuchni. No dobra Masalę uwielbiam, i wciąż jej używam, ale reszta przypraw stała mi się ostatnio zbędna. Nie brakuje mi już smaku mięsa, więc nie muszę się oszukiwać dodając dedykowane mu przyprawy. Polubiłam prostotę smaku. Używam soli morskiej, pieprzu, ziół, czasem curry, czasem masali, czasem gałki, goździków, imbiru itd. Nie używam już w ogóle, mieszanek przypraw. I jakie to wszystko jest dobre. Uczę się smaku warzyw na nowo, nie solę wiele bo nie przepadam za solą. Nie zmieniam smaku warzyw, nie dodaję polepszaczy. Komponuję jakby na nowo.
          Myślę, że tego właśnie uczy weganizm. Uczy nas jak smakuje świat. Kiedy przestajemy dodawać miliony przypraw do mięsa, ponieważ po prostu go nie jemy, uczymy się prawdziwych smaków. Nasze kubki smakowe znów stają się wrażliwe. Sam proces przygotowywania mięsa do zjedzenia, odbiera nam tą możliwość. Mięso należy dobrze zamarynować lub doprawić aby było smaczne. Nie wielu ludzi, potrafi zjeść kurczaka ugotowanego w samej wodzie, lub nie doprawionego schabowego. Wiem, że są tacy co zjedzą, jednak należą do mniejszości. 
Warzyw nie musimy doprawiać, nie musimy dodawać im smaku. One wszystkie same w sobie są smakiem. Odpowiednia obróbka może go tylko wydobyć. Jedliście kiedyś marchewkę gotowaną na parze? Jest słodka jak cukierek! Będąc na diecie roślinnej uczymy się komponować, dobierać smaki i kolory, i nagle nasza kuchnia staje się taka różnorodna. Kupujemy świeże zioła, i mnóstwo kolorowych warzyw. Nagle kanapka z serem nie jest już kanapką, jest tylko suchą watą z żółtym tłuszczem w środku. A kiedyś to było takie proste i szybkie śniadanie. Obiad bez warzyw jest taki mdły, taki bez polotu.  Ahh.

Dziś wiec proponuję proste Spaghetti z cukinią, papryką i pomidorem.



Składniki:

- Pół paczki makarony spaghetti
- 1 duża cukinia
- 1 średnia czerwona papryka
- 1 duży pomidor
- pół łyżeczki soli morskiej
- pół łyżeczki pieprzu
- łyżka oliwy z oliwek
- bazylia i oregano wedle uznania

Przygotowanie:



Makaron gotujemy al dente w osolonej wodzie.  ( tak, przekonałam się, że taki jest najlepszy :D ). 
Warzywa kroimy w sporą kostkę, wrzucamy do rondelka na rozgrzaną oliwę, dodajemy zioła sól i pieprz i dusimy pod przykryciem, aż zmiękną - ok. 20 minut)
Gdy warzywa będą już gotowe, dodajemy je do makaronu i dokładnie mieszamy, aby rozprowadzić sok który puściły.
Wykładamy na talerz, dekorujemy czym chcemy i jemy :) 
Smacznego. 


Z nowości balkonowych, donoszę, że moja Balkonowa Gołębica wydała na świat drugiego Potomka Jajko. Strasznie żałuję, że nie będzie mnie tu, kiedy pisklęta się wyklują :( Chciałabym patrzeć jak obrastają w piórka.

   

Share:

8 komentarze

  1. Bardzo trafnie to ujęłaś :)
    "Nie brakuje mi już smaku mięsa, więc nie muszę się oszukiwać dodając dedykowane mu przyprawy."
    To prawda, weganizm naprawdę uczy nowych smaków (widzę to po dzieciakach w rodzinie, gdy chcą próbować czegoś nowego i jakie mają miny gdy odkrywają, że coś wprawdzie inaczej smakuje, bo np. nie jest zasypane toną wegety, ale za to dooobrze smakuje :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Cukinia i Bazylia <3 Mistrzowskie połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam makarony!

    Zapraszam do mnie :)
    http://ewakuchennie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak przechodziłem na weganizm też szukałem wciąż zamienników mięsa, dodawałem właśnie przypraw do kurczaka itd. teraz (po ponad roku) już nie mam takiej potrzeby :) a potrawa, którą tutaj nam przedstawiłaś wygląda bardzo smakowicie, postaram się na dniach to stworzyć, pozdrawiam, Mateusz.

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń